05 lipca 2015

RECENZJA MAC FALSE LASHES EXTREME BLACK

MAC FALSE LASHES EXTREME BLACK




Jeżeli szukasz mascary nadającej naturalny wygląd Twoim rzęsom, koniecznie przeczytaj tą recenzję :)



Tusz do rzęs należy do podstawowych kosmetyków do wykonywania makijażu. Zazwyczaj posiada go każda kobieta. Wiele z nas wciąż szuka tego idealnego.

Testowałam wiele tuszów w swoim życiu, nigdy jednak nie mogłam zakochać się na tyle w jednym, aby powiedzieć : to jest mój ulubieniec, nigdy go nie zmienię. Przeważnie otrzymywałam zawsze ten sam, nie powalający na kolana efekt. Zdecydowałam więc, że nigdy nie kupię bardzo drogiej mascary. Skoro nie widać różnicy, po co przepłacać.


Zdanie zmieniłam, kiedy otrzymałam wraz ze złożonym zamówieniem, próbkę tejże mascary. Bez zapału użyłam jej jeszcze tego samego dnia. Ogarnęło mnie wielkie zdziwienie, kiedy okazało się, że MAC False Lashes Extreme Black świetnie wydłuża i rozdziela rzęsy, nie sklejając ich. Jest bardzo lekki - nie czułam, że mam wykonany makijaż. Aplikacja okazała się banalnie prosta dzięki gęstej, lekko zakrzywionej szczoteczce. Największą zaletą tego tuszu jest jednak piorunująco NATURALNY efekt! Takiego rezultatu nigdy się nie spodziewałam. Mascara nie zostawia żadnych grudek, a same rzęsy wyglądają tak pięknie, jak u małych dzieci. Mascara nie jest wodoodporna, co uważam za duży plus. Nie lubię męczyć się z demakijażem oczu. W przypadku tego produktu woda z mydłem całkowicie zmywa tusz.


Koszt 8g mascary na polskiej stronie internetowej to 98zł, na angielskiej - £19.
Serdecznie polecam ten kosmetyk wszystkim kobietom szukającym naturalnie pięknego efektu! Ja na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie, by móc cieszyć się nim każdego dnia.

A Wy co o nim sądzicie?


Mac False Lashes Extreme Black


MAC FALSE LASHES EXTREME BLACK

MAC FALSE LASHES EXTREME BLACK